5 ładnych i użytecznych aplikacji na Androida, z których korzystam codziennie

Fajne Nie ruszaj Lubisz to
 
0

Czasy gdy użytkownicy Androida zadowalali się byle jakim wyglądem aplikacji i nie narzekali o ile tylko działała, minęły bezpowrotnie. I całe szczęście, bo wygląd aplikacji wcale nie musi być nudny.

Dziś aplikacja musi być użyteczna, w pełni działająca i zwyczajnie, po ludzku ładna.

Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, a to co podoba się mi wcale nie musi podobać się komuś innemu. Są jednak pewne kryteria, których zasadności nie powinno się kwestionować. Unikalność wyglądu aplikacji jest jedną z nich.

Oto lista pięciu aplikacji na Androida, których wygląd idzie w parze z funkcjonalnością. Od nich zaczynam instalację na każdym urządzeniu z zielonym robotem na pokładzie.

 

Weather Timeline – pogodynka z osią czasu

weather-timeline-1weather-timeline-2 weather-timeline-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od aplikacji pogodowej oczekuje się by prognoza była trafna. Weather Timeline zapewnia dokładne informacje na temat pogody nie tylko w miastach, ale nawet w gminnych miejscowościach. Można zdefiniować kilka miejsc docelowych. Tradycyjnie są też widgety.

Całość w minimalistycznym, przejrzystym stylu. Dodatkowy plus Weather Timeline ma u mnie za integrację z aplikacją Dash Clock, którą zawsze zastępuje domyślny zegar.

Aplikacja jest płatna. Aktualnie kosztuje zaledwie 2,99 zł. W cenie jednego browarka można mieć świetną pogodynkę. Warto.

 

Bataria – dane o baterii podane po prostu w ładny sposób

bataria-1 bataria-3 bataria-2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dokładne dane o żywotności naszej baterii i przybliżony czas rozładowania urządzenia to podstawowe funkcje każdej aplikacji typu “power saver”. Ta jednak oprócz możliwości zaplanowania profili godzinowych (funkcja premium) ma jeszcze estetyczny wygląd, przypominający nieco interfejs metro znany z Winsowsa Phone. Tło aplikacji można dodatkowo zmieniać.

Występuje w wersjach darmowej i płatnej 6,90 zł. To niewygórowana cena, warto więc przemyśleć zakup premium. Szczegóły oczywiście w Google Play.

 

Poweramp + Material Skin – idealny odtwarzacz muzyki i skin w stylu Lollipop

poweramp-material-1 poweramp-material-4 poweramp-material-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fanom Androida nie trzeba przedstawiać aplikacji Poweramp. Wystarczy wspomnieć, że to najpopularniejszy i zdaniem wielu (także i moim) najlepszy odtwarzacz muzyki na zielonego robota. Ma wszystkie funkcje, których oczekujemy od takiej aplikacji, gra zdecydowanie lepiej od stockowych playerów, a do tego wygląda ładnie.

Dzięki skórkom dostępnym w sklepie Google, Poweramp można dowolnie spersonalizować. Mnie najbardziej przypadła do gustu skórka Material – idealnie pasująca do Androida w wersji 5. Razem z Lollipopem tworzą idealną kompozycję.

Poweramp dostępny jest w wersji darmowej z możliwością testowania przez jeden miesiąc oraz płatnej aktualnie 13,40 zł. Skórka Material Design jest darmowa.

 

CM File Manager – wreszcie przejrzysty menadżer plików na Androida

file-manager-1 file-manager-3 file-manager-2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacji do zarządzania plikami w Google Play jest więcej niż bałwanów ustawianych tej zimy. Choć mają podobne funkcje i identyczne zadanie, zdecydowana większość odrzuca od siebie wyglądem.

Aplikacja twórców doskonale znanego Clean Master jest odrobinę zbyt przesłodzona (pastelowe kolory), ale może się podobać. Na ekranie głównym możemy wybrać od razu interesujący nas typ plików – apka na starcie grupuje je w zbiory. Standardowe przeglądanie plików po katalogach też jest dostępne. Całość zdecydowanie na plus.

Cena tego menadżera też robi wrażenie – okrąglutkie zero złotych. Zamiast płatności aplikacja raczy nas dyskretnymi reklamami. Coś za coś…

 

Listen Audiobook Player – najlepsza aplikacja do audiobooków na Androida

listen-audiobook-1 listen-audiobook-2 listen-audiobook-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do niedawna jedynym sensownym odtwarzaczem audiobooków na Androida był Smart Audiobook Player. O ile od strony funkcjonalności nie można mu było nic zarzucić, to jego wygląd po prostu był trochę zbyt siermiężny (lepsze określenie jakoś nie przychodzi mi do głowy).

Listen Audiobook Player robi to czego oczekujemy od takiej aplikacji – odtwarza audiobooki, zapamiętuje momenty w którym przerwaliśmy słuchanie, tworzy bibliotekę tytułów, a nawet pobiera z internetu okładki jeśli ich nie mamy. Do tego wygląda elegancko, minimalistycznie – dokładnie tak jak powinien.

Aktualnie lepszej aplikacji do słuchania książek nie ma (opinia nie tylko moja, ale też wielu użytkowników Androida). Cena – 5,59 zł nie jest wygórowana.