Od graffiti do tatuażu droga już niedaleka – genialne prace Nineoat

Fajne Nie ruszaj Lubisz to
 
0

Miałem kiedyś przygodę ze street artem. Tuż po skończeniu szkoły podstawowej namalowaliśmy z kolegami na szkolnym boisku dzieło, które przetrwało nawet kilka miesięcy. Z dzisiejszej perspektywy wiem, że z grafitti nie miało to nic wspólnego. Tym bardziej z jakąkolwiek sztuką. Zmysł estetyczny mocno mi się wyostrzył, ale umiejętności operowania farbą nie przybyło. Dlatego zachwycam się dziełami innych. Zwłaszcza tych, którzy łączą dwie moje platoniczne pasje – street art i tatuaż. 

Poniższe prace czerpią garściami ze stylu ulicznego. Ich autorem jest Ilias Efthimiou, znany szerzej jako Nine Oats, który zajmował się grafitti od 1999 roku. Szesnaście lat później zmienił betonowe mury na ludzką skórę. Teraz zajmuje się tatuażem i wychodzi mu to na prawdę genialnie.